Trzy osoby plus Border Collie i niekończąca się lista miejsc do odkrycia.
Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o nas i poznać ludzi stojących za EasyJourney? Jesteśmy rodziną, która od 2010 roku samodzielnie organizuje podróże, odkrywa nowe miejsca i dzieli się doświadczeniami na blogu podróżniczym.
Uwielbiamy city breaki, włoskie uliczki, hiszpańskie słońce, greckie plaże i górskie szlaki. Potrafimy przemierzać wielkie miasta od rana do wieczora, ale równie chętnie odpoczniemy przy hotelowym basenie. Lubimy równowagę między zwiedzaniem a relaksem, choć przy planowaniu atrakcji czasami ponosi nas fantazja.
EasyJourney to nasza opowieść o podróżowaniu bez jednego utartego schematu. O odkrywaniu świata, korzystaniu z życia i szukaniu własnego sposobu na każdą podróż.
Jak zaczęła się nasza podróżnicza historia?
Wszystko zaczęło się w 2010 roku. Początkowo dominowały wyprawy samochodowe, które z czasem ustąpiły miejsca kolejnym pomysłom na odkrywanie świata. Pojawiły się tanie loty, europejskie city breaki, dłuższe wakacje organizowane na własną rękę i coraz bardziej ambitne plany zwiedzania.
Szybko przekonaliśmy się, że największą przyjemność daje nam niezależność. Możliwość wyboru własnej trasy, zatrzymania się tam, gdzie akurat mamy ochotę, i poznawania miejsc we własnym tempie.
Nie oznacza to jednak, że podróżujemy bez planu. Wręcz przeciwnie!
Lubimy dobrze przygotować się do wyjazdu. Sprawdzamy połączenia, porównujemy noclegi, planujemy zwiedzanie, analizujemy koszty i wyszukujemy miejsca, które naprawdę chcemy zobaczyć. Dzięki temu po dotarciu na miejsce możemy skupić się na tym, co najważniejsze – czerpaniu przyjemności z podróży.
Z czasem zrozumieliśmy również, że doświadczenia zdobyte podczas kolejnych wyjazdów mogą przydać się innym. Tak narodził się pomysł na EasyJourney – miejsce, w którym nasze wspomnienia spotykają się z praktyczną wiedzą o samodzielnym podróżowaniu.
Kim jesteśmy na co dzień?
Nie jesteśmy zawodowymi podróżnikami, którzy spędzają większość roku w samolotach i hotelach. Mamy pracę, codzienne obowiązki, rodzinne sprawy i ograniczoną liczbę dni urlopu.
Brzmi znajomo?
Właśnie dlatego zależy nam na rozsądnym wykorzystaniu czasu i pieniędzy. Wiemy, że dla wielu osób zagraniczna podróż to coś, na co oszczędza się miesiącami, a długo wyczekiwany urlop powinien być dobrze zorganizowany.
Każde z nas ma w tym swój udział. On zajmuje się przede wszystkim wyszukiwaniem lotów, logistyką, transportem i planowaniem tras. Ona ma świetne oko do noclegów, restauracji i kulinarnych odkryć. Nasza córka dorastała razem z naszymi podróżami i dziś nieobce są jej lotniska, długie spacery po miastach czy kolejne atrakcje wpisane do planu zwiedzania.
Tworzymy zespół, w którym każdy ma swoje zdanie, pomysły i podróżnicze upodobania. Nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z planem, ale właśnie to sprawia, że później mamy co wspominać.
A po powrocie? Zazwyczaj zaczynamy zastanawiać się, dokąd pojechać następnym razem.
Cztery łapy na pokładzie, czyli nasz Border Collie
Nie wszystkie nasze podróże odbywają się samolotem, a kiedy ruszamy na szlaki lub wycieczki bliżej domu, często towarzyszy nam wyjątkowy członek ekipy – nasz Border Collie.
Jeżeli znasz tę rasę, prawdopodobnie już wiesz, że pojęcie „krótki spacer” bywa w jej przypadku mocno względne.
Nasz czworonożny podróżnik uwielbia aktywność, leśne ścieżki, górskie trasy i wodę. Zwłaszcza wodę. Podczas niektórych wycieczek znalezienie miejsca na kolejną kąpiel bywa dla niego równie ważne, jak dla nas dotarcie do zaplanowanego punktu widokowego.
Razem przemierzamy między innymi szlaki Karkonoszy i ścieżki Wielkopolskiego Parku Narodowego. To właśnie podczas takich wyjść najlepiej przekonujemy się, jak ważne są odpowiedni wybór trasy, warunki pogodowe i dostęp do miejsc, w których pies może odpocząć.
Nie podróżuje z nami wszędzie i nie próbujemy zabierać go na każdy wyjazd. Tam jednak, gdzie możemy wspólnie odkrywać nowe miejsca, jest częścią naszej przygody.
Dlatego na EasyJourney znajdziesz również relacje z wędrówek, podczas których towarzyszył nam pies – z praktycznymi uwagami przydatnymi dla innych właścicieli czworonogów.
Jak lubimy podróżować?
Gdybyśmy mieli wskazać jeden ulubiony sposób podróżowania, mielibyśmy spory problem. Uwielbiamy city breaki, podczas których od rana do wieczora przemierzamy ulice wielkich miast, odkrywamy kolejne dzielnice, zaglądamy do lokalnych restauracji i próbujemy zobaczyć jak najwięcej. Nowy Jork, europejskie stolice czy niewielkie klimatyczne miasteczka – każde z tych miejsc potrafi nas wciągnąć na dobre.
Mamy też ogromną słabość do południa Europy. Włochy, Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie zajmują szczególne miejsce na naszej podróżniczej mapie. Uwielbiamy tamtejszy klimat, architekturę, kuchnię, niespieszne wieczory i atmosferę, która sprawia, że już po kilku dniach zaczynamy zastanawiać się nad kolejnym powrotem.
Choć krótkie wypady i wakacje na południu Europy należą do naszych ulubionych form podróżowania, lubimy też podejmować większe wyzwania organizacyjne. Naszym dotychczasowym największym przedsięwzięciem było samodzielne zaplanowanie podróży po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Trasa prowadziła z Nowego Jorku przez Filadelfię i Waszyngton, następnie nad wodospad Niagara i do Toronto, skąd wróciliśmy do Nowego Jorku. Połączenie tylu miejsc w jedną wyprawę wymagało sporo planowania i dopracowania logistyki, ale właśnie takie wyzwania dają nam ogromną satysfakcję. Szczególnie kiedy plan, nad którym spędziliśmy wiele wieczorów, zaczyna sprawdzać się w rzeczywistości.
Nie oznacza to jednak, że cały urlop musimy spędzać w ruchu. Lubimy również zwyczajnie poleżeć na plaży, popływać w morzu albo spędzić leniwe popołudnie przy hotelowym basenie. Dobra książka, odrobina słońca i nic nierobienie przez kilka godzin? Jak najbardziej!
Problem pojawia się wtedy, gdy tego odpoczynku jest trochę za dużo. Zwykle dość szybko zaczynamy rozglądać się za czymś ciekawym do zobaczenia, nową trasą do przejechania albo restauracją, którą koniecznie trzeba odwiedzić.
Dlatego najbardziej odpowiadają nam podróże, w których intensywne zwiedzanie przeplata się z błogim relaksem. Jeden dzień pełen atrakcji, kolejny nieco spokojniejszy. Rano odkrywanie zabytków, po południu plaża, a wieczorem kolacja w klimatycznej restauracji.
Przynajmniej tak wygląda idealny plan w teorii.
W praktyce zdarza nam się trochę przesadzić z liczbą atrakcji. Bo przecież skoro już jesteśmy tak blisko, to szkoda nie zobaczyć jeszcze jednego punktu widokowego, nie zajrzeć do sąsiedniego miasteczka albo nie przejść tych dodatkowych kilku kilometrów. I nagle z pozornie spokojnego dnia robi się całkiem intensywna wyprawa.
Na szczęście potrafimy się z tego śmiać. A po takim dniu hotelowy basen lub leżak na plaży smakują jeszcze lepiej.
Nie podróżujemy według jednego schematu i nie uważamy, że istnieje jeden właściwy sposób spędzania wakacji. Czasami chcemy zobaczyć jak najwięcej, czasami po prostu zwolnić. Najważniejsze, żeby wyjazd dawał nam radość i pozostawiał wspomnienia, do których chętnie wracamy.
Bo dla nas idealna podróż to nie wybór między zwiedzaniem a odpoczynkiem, lecz umiejętne połączenie jednego z drugim.
Dlaczego stworzyliśmy EasyJourney?
Podczas planowania podróży wielokrotnie korzystaliśmy z blogów, forów internetowych i doświadczeń innych osób. Szczególnie ceniliśmy materiały, które zamiast ogólnych zachwytów dostarczały rzeczywistych informacji.
Ile kosztował wyjazd? Jak najlepiej dotrzeć z lotniska do centrum? Czy warto kupić kartę turystyczną? Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie? Czy dana atrakcja rzeczywiście spełnia oczekiwania?
To właśnie na takie pytania sami szukaliśmy odpowiedzi.
Zauważyliśmy też, że często brakuje jednego miejsca, w którym można znaleźć wszystkie najważniejsze informacje potrzebne do organizacji konkretnego wyjazdu. Dlatego postanowiliśmy dzielić się naszymi doświadczeniami w sposób, który rzeczywiście pomoże innym podróżnikom.
Tak powstało EasyJourney.
Nie chcemy tworzyć kolejnego katalogu atrakcji, w którym każde miejsce jest obowiązkowym punktem zwiedzania. Zależy nam na materiałach, które pozwalają samodzielnie ocenić, co warto zobaczyć, ile trzeba na to przeznaczyć czasu i jak zaplanować podróż zgodnie z własnymi zainteresowaniami.
Co znajdziesz na naszym blogu?
Przede wszystkim treści powstające na podstawie naszych wyjazdów i doświadczeń. Nie ograniczamy się jednak do samych relacji. Staramy się, aby każdy poradnik dostarczał informacji, które przydadzą się podczas organizowania własnej podróży.
Praktyczne przewodniki i plany zwiedzania
Opisujemy miasta, regiony i atrakcje, pokazując nie tylko to, co warto odwiedzić, ale również jak sprawnie zaplanować zwiedzanie. Podpowiadamy, jak poruszać się transportem publicznym, łączyć atrakcje w logiczne trasy i unikać niepotrzebnego tracenia czasu.
Rzeczywiste kosztorysy wyjazdów
Lubimy konkrety, dlatego dzielimy się również informacjami o wydatkach. Pokazujemy, ile kosztowały nas loty, noclegi, transport, jedzenie i atrakcje, a także jakie decyzje pomogły nam rozsądnie zaplanować budżet.
Sprawdzone rozwiązania i praktyczne wskazówki
Od korzystania z nowojorskiego systemu płatności za metro OMNY, przez samodzielne organizowanie wyjazdów, po wybór transportu i biletów wstępu. Interesują nas szczegóły, które potrafią znacząco ułatwić podróżowanie.
Górskie szlaki i aktywne wycieczki
Odkrywamy również miejsca bliżej domu. Dzielimy się przebiegiem pokonanych tras, własnymi obserwacjami i wskazówkami dla osób planujących piesze wędrówki, również te z psem.
Lokalne smaki i kulinarne odkrycia
Nie wyobrażamy sobie podróży bez poznawania miejscowej kuchni. Dlatego na blogu jest także miejsce na restauracje, regionalne specjały, ciekawe lokale i kulinarne doświadczenia, które szczególnie zapamiętaliśmy.
Podróże, które zostały z nami na dłużej
Każde odwiedzone miejsce wnosi coś nowego, ale są kierunki, do których szczególnie chętnie wracamy – zarówno we wspomnieniach, jak i podczas planowania kolejnych wyjazdów. Niektóre zachwyciły nas atmosferą, inne krajobrazami, a jeszcze inne okazały się prawdziwym sprawdzianem naszych umiejętności organizacyjnych.
Uwielbiamy południe Europy. Włochy, Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie mają w sobie wszystko, czego często szukamy podczas wakacji: słońce, piękne krajobrazy, fascynującą architekturę, znakomitą kuchnię i mnóstwo możliwości samodzielnego odkrywania nowych miejsc. To kierunki, w których równie dobrze odnajdujemy się podczas intensywnego zwiedzania, jak i odpoczywając na plaży czy przy hotelowym basenie. Szczególną przyjemność sprawia nam odkrywanie niewielkich miejscowości, lokalnych restauracji i zakątków położonych nieco dalej od najpopularniejszych atrakcji turystycznych.
Stany Zjednoczone i Kanada to z kolei nasza największa dotychczasowa przygoda pod względem planowania podróży. Samodzielnie zorganizowaliśmy wyprawę, której trasa prowadziła z Nowego Jorku przez Filadelfię i Waszyngton, następnie nad wodospad Niagara i do Toronto, skąd wróciliśmy do Nowego Jorku. Połączenie tylu miejsc w jeden wyjazd wymagało dokładnego zaplanowania trasy, transportu, noclegów i czasu na zwiedzanie. Było to spore wyzwanie logistyczne, ale jednocześnie jedna z tych podróży, które dały nam najwięcej satysfakcji. Utwierdziła nas również w przekonaniu, że przy dobrym przygotowaniu nawet bardziej skomplikowane wyprawy można zorganizować całkowicie samodzielnie.
Nowy Jork zajmuje w naszych wspomnieniach szczególne miejsce. To miasto zachwyciło nas energią, różnorodnością i niemal nieograniczoną liczbą atrakcji. Wielogodzinne spacery, odkrywanie kolejnych dzielnic, punkty widokowe, kultowe miejsca i kulinarne odkrycia – właśnie tam mogliśmy w pełni oddać się temu, co tak bardzo lubimy w city breakach. Zebrane doświadczenia stały się podstawą rozbudowanych poradników na EasyJourney, w których dzielimy się praktycznymi wskazówkami dotyczącymi zwiedzania, transportu i organizowania pobytu w mieście.
Kreta idealnie wpisała się w nasze zamiłowanie do południowego klimatu i wakacji łączących różne formy wypoczynku. Podczas 12-dniowego pobytu odkrywaliśmy historyczne miejsca, niewielkie miejscowości, spektakularne plaże i lokalne smaki. Podróżowanie po wyspie samochodem dało nam swobodę poznawania jej różnych zakątków, a intensywne dni przeplataliśmy chwilami odpoczynku nad morzem. To właśnie taki styl wakacji lubimy najbardziej – kiedy jest czas na odkrywanie, ale również na zwyczajne cieszenie się słońcem i pięknymi widokami.
Karkonosze i polskie szlaki przypominają nam natomiast, że ciekawa przygoda wcale nie musi zaczynać się na lotnisku. Górskie wędrówki, leśne ścieżki i aktywne weekendy, często w towarzystwie naszego Border Collie, stanowią ważną część naszego podróżniczego życia. Lubimy odkrywać nowe trasy, wracać w znane miejsca i przekonywać się, że nawet niedaleko domu można znaleźć coś, co pozytywnie zaskoczy.
Choć mamy swoje ulubione kierunki, nieustannie ciągnie nas w nowe miejsca. Nasza lista podróżniczych marzeń wciąż się wydłuża, a Japonia, Hawaje, Australia, Wietnam i Ameryka Południowa od dawna zajmują na niej szczególne miejsca.
Nie chodzi nam jednak o kolekcjonowanie odwiedzonych krajów ani bicie rekordów liczby zobaczonych atrakcji. Największą przyjemność daje nam samo odkrywanie – niezależnie od tego, czy przemierzamy ulice wielkiej metropolii, podróżujemy samochodem przez kolejne regiony, wspinamy się na górski szlak, czy odpoczywamy nad Morzem Śródziemnym.
Bo najpiękniejsze w podróżowaniu jest dla nas to, że każda kolejna wyprawa może być zupełnie inna, a mimo to równie wyjątkowa.
Czy warto korzystać z naszych poradników?
Nie odwiedziliśmy wszystkich miejsc na świecie i nie znamy odpowiedzi na każde podróżnicze pytanie. Nie udajemy też, że istnieje jeden idealny sposób na zwiedzanie.
Możemy natomiast podzielić się tym, co sami przeżyliśmy, sprawdziliśmy i czego nauczyliśmy się podczas organizowania kolejnych wyjazdów.
Jeżeli opisujemy koszty podróży, staramy się jasno pokazać, czego dotyczą i kiedy ponieśliśmy wydatki. Jeśli polecamy określone rozwiązanie, wyjaśniamy, dlaczego sprawdziło się w naszym przypadku. A jeśli coś nas rozczarowało, nie chcemy tego ukrywać tylko dlatego, że dane miejsce jest popularne.
Wiemy również, że ceny, zasady korzystania z atrakcji i funkcjonowanie transportu mogą zmieniać się z czasem. Dlatego zachęcamy do sprawdzania aktualnych warunków przed podróżą i sami staramy się aktualizować nasze materiały, kiedy pojawiają się istotne zmiany.
Chcemy, aby EasyJourney było miejscem, w którym inspiracja idzie w parze z użytecznością, a podróżniczy entuzjazm z rzetelnymi informacjami.
EasyJourney – The Art of Exploring
Nasze motto od początku oddaje to, co najbardziej lubimy w podróżowaniu.
The Art of Exploring – sztuka odkrywania.
Bo podróże nie są dla nas wyłącznie listą zabytków do zobaczenia czy liczbą odwiedzonych krajów. To ludzie, których spotykamy, smaki, które poznajemy, historie ukryte za kolejnymi miejscami i wspomnienia, do których wracamy jeszcze długo po zakończeniu wyjazdu.
Czasami największe wrażenie robi widok na Manhattan o zachodzie słońca. Innym razem mała restauracja znaleziona przypadkiem, górski krajobraz albo zwyczajna chwila odpoczynku nad jeziorem, kiedy nasz pies z radością zalicza kolejną kąpiel.
Nie zawsze trzeba wyjeżdżać daleko, żeby przeżyć coś wyjątkowego.
Najważniejsze, żeby nie przestawać być ciekawym świata.

Jeśli ten poradnik był dla Was pomocny i chcecie wesprzeć dalsze tworzenie podobnych materiałów, możecie postawić nam symboliczną kawę ☕
Będzie nam bardzo miło!
Zostań z nami na dłużej!
Jeżeli lubisz organizować wyjazdy samodzielnie, odkrywać nowe miejsca, szukać sprawdzonych wskazówek i poznawać rzeczywiste koszty podróżowania, mamy nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie.
Zajrzyj do naszych przewodników, sprawdź relacje z podróży i korzystaj z doświadczeń, które zebraliśmy po drodze.
A jeśli masz własne ciekawe odkrycia, pytania lub wskazówki – podziel się nimi z nami. Podróżowanie jest jeszcze ciekawsze, kiedy możemy wzajemnie się inspirować.
Do zobaczenia gdzieś na szlaku, w samolocie albo przy stoliku w dobrej restauracji!
Ekipa EasyJourney 🐾
EasyJourney – The Art of Exploring
